Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

wichrowewzgorza

offlinewichrowewzgorza blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
36092 odwiedzin | wpisów: 154, komentarzy: 697, obserwuje: 111
 

Adaptacja ciąg dalszy....

autor: wichrowewzgorza blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

To nie tak, mój projekt nie miał baboli. Ale zawsze jest jakies ale) np spadek posadzki w garażu by  sniezek przylepiony do podkrocza;) samochodu swobodnie spływal do kratki a nie zasychał tworząc solne wykwity, logiczne ciàgi komunikacyjne wraz z umiejscowieniem zabłoconych kaloszy lub płaszczy deszczowych) no i te schody;) przysłowiowe lecz ważne. Zmian jest dużo. Bo każdy z nas jest inny i kaźdy dom musi do niego pasować. A nie odwrotnie)


Uwaga na projekt typowy

autor: wichrowewzgorza blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Już czas! Na początku kwietnia ruszam!!! Prawie rok przygotowywalismy dokumentacje! Dziwne? Wcale nie. Kupując gotowy projekt myśleliśmy że wystarczy przeliczyć fundamenty, ewentualnie modyfikaja do stref klimatycznych i siu do przodu z budową. I pewnie by tak było gdyby nie mały szczegól który postanowiłem skonsultować z architektką. I wtedy się zaczeło. Okazało się że typówka niby dopracowana lacz całkowicie sprzeczna z naszym stylem życie) w wielu kwestiach. Np okazało się że wiążąc buty w korytarzu w moją pupcię wejdzie klamka! Oczywiście są tacy którzy gustują w takowych wrażeniach lecz ja się do nich nie zaliczam. No i dodatkowo brak miejsca na parasole!!;) od tego się zaczeło a potem było tylko gorzej. Po przeanalizowanie całego projektu typowego zmieniliśmy go diametralnie. Teraz to nasz projekt szyty na naszą miarę. Dlatego rada młodego inwestora; Mając typówkę porozmawiajcie z architektem,!!! Zastanówcie się czy to co narysowali - zrobili to dla Was czy po to by sprzedać projekt. Lepiej zrobić to na etapie papierów niż na budowie młotem wyburzeniowym. A tak na marginesie- jaka jest idealna wysokość stopnia schodowego by włażąc w to i we wto) kilkanaście razy dziennie nie czuć tego w kościach? Dziś, jutro i jak będziecie mieć 60 lat....nie wiecie? Poczytajcie w internecie a potem sprawdźcie coest w typówce. Zdziwieni???? I po to właśnie porozmawiajcie z architektem. Więcej woisów wkrótce


Komentarze (4)
autor:danuta.dariusz  dodano: 11 miesięcy temu
Trochę mnie dziwi Twój wpis bo każdy typowy projekt trzeba adoptować do warunków klimatycznych i życiowych że się tak wyrażę, my przed zakupem dokładnie oglądaliśmy żuty każdej kondygnacji a do tego prosiliśmy o dodatkowe dokumenty, nie było żadnych baboli w projekcie,Świadomie zrezygnowaliśmy ze spiżarki kosztem większej łazienki na dole, podnieśliśmy ściankę kolankową, zamiast ścianek działowych z regipsu zmieniliśmy je na ścianki 12 z silikatu( strop w projekcie był 18 więc można czołgiem śmigać a projektant zastosował lekkie ścianki z regipsu to jedyny błąd chyba że architekt był w zmowie z producentem regipsów.
autor:naszpoliklet  dodano: 11 miesięcy temu
My też kupiliśmy typówkę, przeanalizowaliśmy ją bardzo dokładnie przed zakupem, po zakupie z milion razy... i w zasadzie nasze zmiany są tylko kosmetyczne, bo poza tym uważam, że jest ok.
Nawet wczoraj rozmawialiśmy z mężem, że projekt byl przez kogoś bardzo dobrze przemyślany - oczywiście wg nas.

Jednak fakt, zawsze trzeba dokładnie wszystko przemyśleć :)
autor:mylka2015  dodano: 11 miesięcy temu
Bardzo trawne spostrzeżenia , mino wizyty u dwóch różnych architektów żeby wycenić koszt zmian i adaptacji projektu typowego nikt nie wspomniał że są jakieś bobole natomiast nasz Architekt od projektu indywidualnego, wytknął wszystko czego myśmy nie widzieli ani poprzedni dwaj architekci.
Pozdrawiam
Tytuł: typówka z bobolami
autor:homekoncept29  dodano: 9 miesięcy temu
Młody inwestorze, to może wystarczyło doinwestować jeszcze trochę i zrobić projekt indywidualny.. a nie adaptować tak banalnej "typówki z bobolami" jaką jest projekt homekoncept 13.. Naprawdę dziwię ci się ;) k.